Gadane.pl - tysiące wygadanych ludzi!

Ogólnotematyczne forum dyskusyjne, na którym rozmawiamy o wszystkim.
Gadety, prezenty

Zerwanie

Odpadki forum - wszystko co zamknięte lub niepotrzebne znajduje się właśnie tutaj.

Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-23, 11:37

O masakra. Jakiego ja sobie bałaganu w zyciu narobiłam.
Jeden dzień spędzony z chłopakiem... i zerwałam ze swoim dla niego. Prawie 1,5 roku poszło się paść przez jeden wieczór.

Ale najgorsze jest to, że ja nie żałuje. Nie wiem czy coś z tego wyjdzie, ale nie żałuje. Chyba dopiero teraz sobie zdałam sprawę że to nie było to, że nie tak powinien wyglądać szczęśliwy związek. Szkoda mi go, wiem że cierpi a mi tym gorzej, że ja jestem mimo wszystko szczęśliwa. Paradoks.

Nie poznaję samej siebie.

Kurcze, jeszcze nigdy nie byłam tak zakochana.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez Marta_91 » 2010-09-23, 15:26

Mistiness napisał(a):Szkoda mi go, wiem że cierpi a mi tym gorzej, że ja jestem mimo wszystko szczęśliwa. Paradoks.

miałam tak już dwa razy. wiedziałam że nie pociągnę dłużej, zerwałam a i tak było mi z tym źle. baaa, do dziś czuje się niefajnie. ale co miałam robić, okłamywać i mówić ze wszystko jest OK?
tyle że u mnie wcześniej psuło się, zerwanie wisiało w powietrzu, a z tego co napisałaś rozumiem że u ciebie wyszło to tak z dnia na dzień.
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-23, 17:08

No psuło się. psuło, ale jednak coś mnie trzymało. Chyba przyzwyczajenie jednak bardziej, niż jakieś uczucie. Teraz to wiem, wtedy wmawiałam sobie, że przecież mi zależy, że tyle już jesteśmy razem.
Chyba po prostu trzeba mi było jakieś kopa, motywacji.
Głupio mi że wyszło jak wyszło.
Ale nie żałuję.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez optymistka » 2010-09-23, 22:02

Jak nie żałujesz, to życzyć szczęścia tylko no i powodzenia :) . A były jakoś sobie poradzi.
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-24, 06:31

Ale z tym też nie ma większych szans :|
a taka szkoda :(
on sobie za tydzień pojedzie... i ehh...Niby będzie przyjeżdżał, ale...
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez Marta_91 » 2010-09-24, 13:31

Mistiness napisał(a):Ale z tym też nie ma większych szans :|

co takiego? :o
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-24, 14:16

Bo w sumie to by był bardziej związek na odległość jak on pojedzie.
A nie wiem czy to cos dla mnie.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez optymistka » 2010-09-24, 14:32

Nie, nie, nie, nie i jeszcze raz nie! To kiepski pomysł. Przerobiłam taką wakacyjną miłość, przyjechał, zawrócił w głowie, wyjechał i trzeba było się ogarnąć do nastepnego przyjazdu. Nie warte tej tęsknoty. Choć teraz się z tego śmieje i miło wspominam ten czas jak bywał, to przez długi okres nie mogłam się pozbierać.. i niestety ma to konsekwencje do teraz. Udaje się, ale między ludźmi musi być ogromna więź emocjonalna. Chyba nie ten okres w życiu, żeby tak się poświęcać.

Plusem jest, że zakończyłaś zwiążek z rutyny. No chyba, że za jakiś czas oprzytomniejesz, że nie mozesz bez niego żyć. Tak też się zdarza. W sumei to myślałam, że ten nowy to "zamiennik" będzie. :P
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-24, 14:48

TO nie jest zamiennik. Nie chodzi o to. JA go znam 2 lata. Tylko że teraz wyjeżdża na studia. Pechowy czas sobie wybraliśmy.
Nie chcę żeby to się tak po prostu skończyło.


A do tamtego nie wrócę. I bardzo się ciesze, że nareszcie dałam radę zerwać.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez Marta_91 » 2010-09-24, 16:41

Ale pamiętam jaka byłaś szczęśliwa pisząc o związku z poprzednim. Już nic z tego nie ma?
A na odległość - owszem, związek mozliwy ale dla par które już są pewien czas razem, ba, dość długi czas. Też to przezyłam i opisałam wam swoją historię, nie będę sie powtarzać...
Skoro to studia i tak rozpaczasz to wnioskuję że nie będzie przyjeżdżał na weekendy?
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-24, 16:51

Nie ma. Za dużo było między nami złego, za dużo jego zazdrości, za bardzo się dusiłam.
No mówił, że przyjeżdżał będzie. Nie wiem czy co weekend, podejrzewam ze może chcieć pracować w weekendy.

Kurcze, zobaczymy jak to będzie, narazie jestem szczęśliwa. NIE myślę aż tak bardzo o tym. Ehh..Nie chce myslec.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez Marta_91 » 2010-09-24, 17:05

powiem Ci że ja się ze swoim widuję od 2 lat co weekend i jak widać źle nie jest. co prawda teraz się to zmieni ale 2 lata dało się wytrzymać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Zerwanie

Postprzez littleflea » 2010-09-24, 18:50

no to tu w grę wchodzą minimum 3 lata ;) jakby już coś miało wyjść.
Chyba po prostu bedziemy musieli pogadac co i jak. Potem się da wytrzymać. Mam nadzieję..
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta


Powrót do Śmietnik



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


• Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
cron