Gadane.pl - tysiące wygadanych ludzi!

Ogólnotematyczne forum dyskusyjne, na którym rozmawiamy o wszystkim.
Gadety, prezenty

Prawo jazdy

Długie rozmowy o warczących silnikach, wygodnych kanapach, luksusowych nadwoziach i rozgrzanych do czerwoności licznikach szybkości.

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-05-29, 00:29

zaczynam od czerwca :pada: w końcu się odważyłam, nie wiem jak to będzie bo robiąc przykładowe testy na necie na 18 pkt mam 1-2 dobrze. :x Nogi na pedale też nie miałam nigdy..
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-05-29, 14:32

heh, mogłam najpierw tu zajrzeć niż w innym temacie zgadywać ;p
optymistka napisał(a):zaczynam od czerwca

ja też w tym miesiącu zaczęłam^^
optymistka napisał(a):robiąc przykładowe testy na necie na 18 pkt mam 1-2 dobrze. :x

ale po przeczytaniu tego to mi szczena opadła. myślałam że napiszesz "1 - 2 źle, czyli mieszczę się w normie".
ja jak zaczynałam na necie robić to robiłam na poczatku po 8 błędów, potem doszłam do perfekcji. ale część przepisów znałam już dawno, ciekawiło mnie to i sama dla siebie w wolnym czasie na ten temat czytałam, może to dlatego ;)
a co do czytania kodeksu - odradzam. mój tata jako instruktor jazdy tez odradza. kodeks jest za ciężki. dla osoby która pierwszy raz wyjedzie czterokołowcem na drogę może być niezrozumiały. ja jeszcze w ręku kodeksu nie miałam. uczyłam się z takie małej, 16-kartkowej książeczki dla kandydatów na prawo jazdy która dostałam bezpłatnie na wykładzie. można ją też kupić w księgarniach, koszt do 10 zł.

a i testy zaczęłam robić jak juz tą książeczkę ze dwa razy przeczytałam ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-05-31, 19:27

Jestem trochę kaleką w tym. Wydawało mi się, że trochę wiem - ale jak widać tylko mi się wydawało. :/ Jedynym plusem jest to, że wybrałam sobie strasznego służbistę ponoć, więc może mnie nauczy..

Nie nie czytam kodeksu. kiedyś przeglądnełam o to o i nic ciekawego tam nie było .;)
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-05-31, 19:54

Niektórych pytań nauczyłam się na pamięć, mianowicie dotyczących tego co znajduje się pod maską samochodu i dróg hamowania rotfl
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-06-25, 15:15

wczoraj w końcu byłam na 1 wykładzie. Gość klepie teorie ile wlezie. Już usypiałam a tu nagle, "no ewelina krzyżóweczka proszę.. - a ja yyyyy". Boję się nabardziej wlaśnie tego co jest pod maską. znaki itp to pikuś :/
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-06-26, 00:46

optymistka napisał(a):Boję się nabardziej wlaśnie tego co jest pod maską. znaki itp to pikuś :/

ale jak dobrze pamiętam pod maską trzeba zapamietać 4 zbiorniczki. które łatwo sie wyróżniają na tle rurek, kabli i innych takich, to 4 plastikowe kubełki :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-08-05, 21:43

trochę się zniechęciłam, po 'jeździe", napisałam w cudzysłowiu bo jeszcze nie było mi dane wyjechać z placu. Padło parę dziwnych i nieładnych epitetów w moją stronę, szczerze to aż mi się zakręciło w oku, dobrze, że sama w samochodzie siedziałam. Przecież kurde skąd ja mam wszystko wiedzieć, po to się przyszłam nauczyć. Otem tłumaczy, że czasem trzeba się wydrzeć, żeby kursanci lepiej załapali, ale.. dzięki temu nie mam chyba przyjemności z tego. :|
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-08-06, 01:04

Po placu to ja tylko jedną jazdę miałam i to cały czas na jedynce jeździłam operując jedynie sprzęgłem...
Ale przecież nie zawsze będziesz miała z tym samym kolesiem :)
U mnie takich raczej nie było, wprost przeciwnie - był taki co milczał choćby człowiek pod ciężarówkę wjeżdżał. Tylko później kazał wysiąść z samochodu i wracało się pieszo, czasem kilometr :|
A na początku ja tez przyjemności nie miałam, moje pierwsze jazdy po takim małym miasteczku miałam z... tatą :/
I nawet w domu musiałam go unikać...
Ale odkąd prawo jazdy mam to jest ok, nie krytykuje =)
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez paullina9492 » 2010-08-06, 12:36

optymistka napisał(a):trochę się zniechęciłam, po 'jeździe", napisałam w cudzysłowiu bo jeszcze nie było mi dane wyjechać z placu. Padło parę dziwnych i nieładnych epitetów w moją stronę, szczerze to aż mi się zakręciło w oku, dobrze, że sama w samochodzie siedziałam. Przecież kurde skąd ja mam wszystko wiedzieć, po to się przyszłam nauczyć. Otem tłumaczy, że czasem trzeba się wydrzeć, żeby kursanci lepiej załapali, ale.. dzięki temu nie mam chyba przyjemności z tego. :|



proszę, nie straszcie mnie ... aż nie mogę w to uwierzyć ? aż tak ostro, kurde chyba będę przez całe zycie jeździła rowerem :confused:
Obrazek
Avatar użytkownika
paullina9492
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 2009-04-10, 22:46
Lokalizacja: Trn
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-08-06, 13:16

No właśnie z tym samym bo, robię u prywaciarza. Skusiłam się bo wszsyc mówią, że on dobrze uczy i wszyscy zdają za 1/2 razem.

No i o to mi chodzi, że właśnie jeżdzę po placu na 1 cały czas ze sprzęgłem. A jak mi będzie kazał gdzieś jechać to, będę miałą to sprzęgło cały czas w głowie a przecież na innych biegach nie trzymam nogi na sprzegle nie? to jak ja mam do ciula pana normalnie na luziku wsiadać do samochodu. :| Nie chcę, żeby mnie głaskał, ale niekóre rzeczy mógłby ujmować, że tak powiem inaczej. Jutro rano mam, dalej na placu bo uważa, że jak się nie nauczę podstaw to nie zabierze mnie na miasto, żebym się niepotrzebnie nie denerwowała. Tylko, że jest chyba na odwrót. Jeden plus, że nie siedzi ze mną w środku i mogę pod nosem coś pomruczeć.
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-08-06, 13:52

optymistka napisał(a):No właśnie z tym samym bo, robię u prywaciarza. Skusiłam się bo wszsyc mówią, że on dobrze uczy i wszyscy zdają za 1/2 razem.

No i o to mi chodzi, że właśnie jeżdzę po placu na 1 cały czas ze sprzęgłem. A jak mi będzie kazał gdzieś jechać to, będę miałą to sprzęgło cały czas w głowie a przecież na innych biegach nie trzymam nogi na sprzegle nie? to jak ja mam do ciula pana normalnie na luziku wsiadać do samochodu. :| Nie chcę, żeby mnie głaskał, ale niekóre rzeczy mógłby ujmować, że tak powiem inaczej. Jutro rano mam, dalej na placu bo uważa, że jak się nie nauczę podstaw to nie zabierze mnie na miasto, żebym się niepotrzebnie nie denerwowała. Tylko, że jest chyba na odwrót. Jeden plus, że nie siedzi ze mną w środku i mogę pod nosem coś pomruczeć.

mhm...
zaczne od końca. to faktycznie plus że jesteś w samochodzie sama, ja nie miałam takiego komfortu...
co do sprzęgła - nie widziałam jeszcze kursanta który prowadzi samochód dopiero którys raz w zyciu i nie wciska nie potrzebnie sprzęgła :) każdy tak ma na początku, ja tez tak miałam że za długo i niepotrzebnie je przytrzymywałam, ale to po prostu kwestia wyczucia i wprawy ;)
jest tez inna grupa która nie używa sprzęgła w ogóle i to jest sto razy gorsze a zjebek od instruktora przeogromny ;p
i błąd popełnia twój instruktor męcząc cię cały czas na placu. tam się nie rozpędzisz, nie masz pieszych, znaków (choć jak fachowy plac to może znaki i ma). placyk to takie bujanie w obłokach a jak wyjedziesz na ulice to masz wrażenie że brakuje Ci rąk i nóg - ale jakże złudne to wrażenie ;)
wszystko to kwestia wprawy i dużej ilości jazd... płynnej jazdy nauczyłam się już po dostaniu prawka (aaa no i rzecz jasna kierowca doskonałym dalej nie jestem ale jest coraz lepiej) gdy trzeba samodzielnie myśleć gdzie jechać, gdzie skręcić. no i przyznam się zdarzało mi się mieć łzy w oczach na kursach ;) trzeba przecierpieć, a potem jazda staje się przyjemnością :marzyciel:
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez optymistka » 2010-08-06, 14:07

Trochę podniosłaś mnie na duchu. :) Bo siedze w wolny dzień i ja już myślę o jutrze, w żołądku mnie skręca. Wszyscy tak mówią, że tak jest na początku. Po 2 H na placu, do przodu i do tyłu i robienia 8 najnormalniej boli mnie głowa i mam dość. Ale jak miałabym jechać to - doskonale ujęlaś, brakuje mi nóg i rąk, po prostu mam wrażenie, że zamiast hamulca wcisne gaz i zaraz w coś albo kogoś pieprzne. :| No, ale o to nie mam co się martwić, bo jeszcze jazda po łuku, parkownie.td. Shit. Wiem, że w większość po 5 min wyjeżdza z placu na miasto i tam się uczy panować nad samochodem. A tu jak na złość, nie wiem czemu ma takie zasady.
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez Marta_91 » 2010-08-06, 14:34

Jazdę po łuku też będziesz mieć przed miastem? Ja się tego uczyłam przed samym egzaminem. I myślę że to nawet było mądre, bo miałam już jako takie panowanie nad samochodem. Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie łuku uczą sposobem, a nie przy wykorzystaniu umiejętności ;)
Czyli nie patrzysz w ogóle na linie, ale na czubki słupków, trzeba ustawić słupek miedzy konkretnymi zagłówkami na tylnym siedzeniu i patrzeć na to aby nie uciekł z pola między zagłówkami - i tak wyglada jazda do tyłu po prostej rotfl
A sam łuk to obrócenie kierownicą dwa razy o 180 stopni po 5 sekundach - ale nie potrafię tego wytłumaczyć, taki haczyk żeby samochód zawsze mieścił się w liniach :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez paulus19922 » 2010-08-09, 16:01

ja tak trochę z innej beczki: Obiło mi się o uszy, że od nowego roku mają wprowadzić ustawę że dopiero po skończeniu 21 lat będzie można prawko zrobić. Słyszeliście coś na ten temat ?
Ty wypełniasz moje sny, zapominam co to łzy...
Avatar użytkownika
paulus19922
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1641
Dołączył(a): 2009-04-24, 21:04
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: Prawo jazdy

Postprzez paullina9492 » 2010-08-09, 16:07

paulus19922 napisał(a):ja tak trochę z innej beczki: Obiło mi się o uszy, że od nowego roku mają wprowadzić ustawę że dopiero po skończeniu 21 lat będzie można prawko zrobić. Słyszeliście coś na ten temat ?



yyyy no chyba nie :D

jest tylko pomysł by sie punkty nie zerowały po roku :|

eeee dajcie na luz, rower jest ok =)
Obrazek
Avatar użytkownika
paullina9492
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 2009-04-10, 22:46
Lokalizacja: Trn
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Motoryzacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


• Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO