Gadane.pl - tysiące wygadanych ludzi!

Ogólnotematyczne forum dyskusyjne, na którym rozmawiamy o wszystkim.
Gadety, prezenty

"Czekaj na mnie"?

Odpadki forum - wszystko co zamknięte lub niepotrzebne znajduje się właśnie tutaj.

"Czekaj na mnie"?

Postprzez coti » 2009-07-02, 10:41

No więc tak.
Zaczęłam sobie kręcić przed wakacjami z jednym kolesiem, na którego się zgrzewałam. [to mój były, by the way :ups: ]
No i wszystko ślicznie, rozjechaliśmy się na wakacje w dwie różne strony świata. Spoko. Powiedział, że mam czekać na jego powrót, że jak wróci, to blablabla, no sama słodycz :marzyciel: spoko.
Od wyjazdu pisaliśmy na gadu, jak mnie nie było, on coś zostawiał, jak wracałam odpisywałam i zostawiałam coś mu, itd. Trwało to trochę ponad tydzień, potem coś ucichło, nie było go na kompie, a nawet jak był, nie pisał. Napisałam parę razy do niego, ale nie rozpisywał się zbytnio :|
Rozumiem, ze on tam pracuje, ale zapytałam, czemu później tez nie daje znaku życia, na co odpowiedział, ze prawie nie ma go w domu, bo ciągle go wyciągają na piwo. Zażartowałam z detoxem po powrocie, na co on stwierdził, ze to odwyk będzie. Generalnie pije tam duużo. I często. :|
Po czym oznajmił mi, że 'idzie', i poszedł, zanim zdarzyłam cokolwiek odpisać.

Moje pytanie brzmi chyba: jak ja mam do takiego typa podchodzić? :| kazał czekać na siebie 2 miesiące, a po tygodniu nie pisze, ponieważ.. pije piwo?
Po prostu nie wiem, czy nie odpisywać, czy odpisywać tylko jak to on napisze, czy wogóle dać sobie spokój i zapomnieć o całej sprawie sprzed wyjazdu.
Sorry ze się tak rozwlekłam, ale nie krócej nie potrafię :|
coti
-#Użytkownik 20%
-#Użytkownik 20%
 
Posty: 39
Dołączył(a): 2009-06-30, 12:39
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez biedronaaa » 2009-07-02, 12:22

na Twoim miejscu napisałabym do niego taką naprawdę szczerą wiadomość, włącznie z tym że kazał na siebie czekać! jeżeli nie odpisze albo odpisze ale tak na "odwal się" to nie ma co się łudzić...
skoro widać już że po tygodniu rozłąki dla niego ważniejsze jest piwo z kumplami niż kontakt z Tobą to wątpię w to że te słodkości które mówił Ci przed wyjazdem były prawdą...
biedronaaa
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 2009-01-27, 15:37
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez littleflea » 2009-07-02, 12:35

na Twoim miejscu napisałabym do niego taką naprawdę szczerą wiadomość, włącznie z tym że kazał na siebie czekać! jeżeli nie odpisze albo odpisze ale tak na "odwal się" to nie ma co się łudzić...
skoro widać już że po tygodniu rozłąki dla niego ważniejsze jest piwo z kumplami niż kontakt z Tobą to wątpię w to że te słodkości które mówił Ci przed wyjazdem były prawdą...

zgadzam sie. Jesli on kazał Ci czekać i Cie zlewa, to ja tez bym go olała.
Chyba, ze po rozmowie cos z tego wyjdzie i będziesz wiedziała, ze mu zalezy.
` Twój uśmiech wplątany w moje myśli ...
Avatar użytkownika
littleflea
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 2450
Dołączył(a): 2007-12-23, 17:14
Lokalizacja: z daleka...
Wiek: 16
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez coti » 2009-07-02, 21:16

że te słodkości ->moglyby<- być prawdą wiem, bo kiedy z nim byłam w przeszłości był słodki i takie tam.
ale on ma takie niepokojące (w moich oczach) zachowanie - w pewnym momencie przestaje pisać itp. i nie to, ze daje odczuć że nie jestem mile widziana, tylko jakby.. zatrzymuje czas :|
noo i ostatnio kiedy tak zrobił a ja lekko panikując naciskałam na niego, zerwał :|
chyba po prostu nie będę o nim myśleć, poczekam, może sam zacznie coś mówić, jeśli nie, no to. Trudno. :|

ale ja nienawidzę niewyjaśnionych sytuacji :x
coti
-#Użytkownik 20%
-#Użytkownik 20%
 
Posty: 39
Dołączył(a): 2009-06-30, 12:39
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez Marta_91 » 2009-07-03, 00:59

a jak poprzednio się rozstaliście? (jeśli można wiedzieć, mówić nie musisz :) )
bo jesli to on zerwał, lub maił jakis wyskok w bok, to odpuściłabym sobie.
Przeżywałam coś podobnego. Podczas wakacji przypomniało sie o mnie mojemu byłemu. Napisał że chce ze mną być i takie bla bla bla, tylko że teraz jest nad morzem i spotkamy się jak wróci. Ja że byłam w nim po uszy zakochana, cała w skowronkach zgodziłam się. Jego wakacyjny nadmorski podbyt przedłużał się, a on coraz rzadziej pisał. Gdy wrócił - ani razu sie nie spotkaliśmy, bo on zaraz napisał że to nie ma sensu.

Po prostu tak mu się przypomniało i nagle sie odechciało. Mam wrażenie że tak tez jest z twoim. Z moim byłym oczywiście też było słodko wcześniej.
Nie wiem, ja bym przystopowała i porozmawiała z nim w 4 oczy jak wróci.
Jest zawsze nadzieja że syn marnotrawny zrozumie swe winy i powróci, jednak w dzisiejszych czasach... No nie wiem, to tylko sugestie, zdecydujesz ty ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez coti » 2009-07-03, 10:49

poprzednim razem zerwał on :P i to właśnie w dziiwny sposób dla mnie. Praktycznie nie pisał, potem wrócił i powiedział mojej kumpeli.. żeby ze mną pogadała i przygotowała mnie na rozstanie :) ale głupi pomysł, bo jak już się dowiedziałam, napisałam do niego parę rzeczy.. wściekła byłam generalnie :p bo czy on myślał, że jeśli przekaże mi to kumpela poczuje się lepiej? co za historia xD
faktem jest ze mi się zrywać z ludźmi raczej nie zdarza, bo zawsze wierze, że coś da się naprawić :|
Twoja historia.. będzie bardzo bardzo prawdopodobnie moją przyszłością xD
Identyfikuje się tym bardziej wiedząc, ze ten też nad morzem :marzyciel:
Hm. też o tym myślałam. Zachowywać się jakby nic, pogadać ewentualnie jak wróci. Jesteśmy w jednej paczce więc jest szansa, ze w końcu jakoś się spotkamy xD chyba ze z przezorności unikałby jej ;)
no ale.. napisałam do niego niedawno, czy mógłby mi mówić co myśli :| może to sprowokuje jakąś rozmowę i przynajmniej mi się rozjaśni trochę.
pewnie się skończy jak ostatnio - ja lekko naciskam na jakąś otwartość, a on odpuści xD
coti
-#Użytkownik 20%
-#Użytkownik 20%
 
Posty: 39
Dołączył(a): 2009-06-30, 12:39
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez shanxi » 2009-07-05, 22:29

coti napisał(a):że te słodkości ->moglyby<- być prawdą wiem, bo kiedy z nim byłam w przeszłości był słodki i takie tam.
ale on ma takie niepokojące (w moich oczach) zachowanie - w pewnym momencie przestaje pisać itp. i nie to, ze daje odczuć że nie jestem mile widziana, tylko jakby.. zatrzymuje czas :|
noo i ostatnio kiedy tak zrobił a ja lekko panikując naciskałam na niego, zerwał :|
chyba po prostu nie będę o nim myśleć, poczekam, może sam zacznie coś mówić, jeśli nie, no to. Trudno. :|

ale ja nienawidzę niewyjaśnionych sytuacji :x


Skąd ja taką sytuację znam rotfl KOPNIJ GO W DUPĘ !! Dobrze Ci radzę !!
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez optymistka » 2009-07-06, 14:21

Frajerstwo godne podziwu. :/ Faktycznie shanxi ma racje. Kopnij tak, żeby poczuł. Wiem też, że łatwo mówić. My tu sobie możemy gderać, ale to i tak Ty musisz sobie wszystko poukładać i przemyśleć, czy warto czekać. Po pierwsze to nie marnuj wakacji przez niego. ;)
Avatar użytkownika
optymistka
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 2007-05-09, 23:24
Wiek: 22
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez biedronaaa » 2009-07-06, 17:37

optymistka napisał(a):Po pierwsze to nie marnuj wakacji przez niego. ;)



ooo to jest argument ;p
wakacje to najlepszy czas na "połów" także jeśli tamten Cię nadal olewa to nie ma co przez niego cierpieć..
na starą miłość najlepsza jest nowa ;p
biedronaaa
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 2009-01-27, 15:37
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez coti » 2009-07-08, 19:03

nowy facet nowe problemy ;)
co do marnowania wakacji stwierdziłam, że po prostu nie będę o tym myśleć bo i tak nie mam na to wpływu.
zobaczymy co będzie jak będzie, czyli kiedy wrócę.. a kupa czasu jeszcze :)
póki co odpoczywam :D
coti
-#Użytkownik 20%
-#Użytkownik 20%
 
Posty: 39
Dołączył(a): 2009-06-30, 12:39
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez Marta_91 » 2009-07-08, 19:06

coti napisał(a):nie będę o tym myśleć bo i tak nie mam na to wpływu.

i bardzo mądre zdanie ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez shanxi » 2009-07-30, 13:30

A dowiemy się jak jest finał na dzień dzisiejszy?
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez wacek » 2010-03-20, 15:41

Po prostu jest zawalony robotą i raz na jakiś czas chciałby wyjść na piwo. Poczekaj aż wróci.
wacek
-#Użytkownik 10%
-#Użytkownik 10%
 
Posty: 15
Dołączył(a): 2010-03-20, 14:20
Wiek: 18

Re: "Czekaj na mnie"?

Postprzez Przemek18 » 2010-03-25, 02:23

Wacek... Gdyby było tak jak mówisz to by ja w jakiś sposób uspokoił, myślę ze dla niego jesteś "kolejna laska do zaliczenia", tak jak dziewczyny wcześniej mówiły olej go.
Jestem tym Niebieskim
Obrazek
Avatar użytkownika
Przemek18
-#Użytkownik 40%
-#Użytkownik 40%
 
Posty: 187
Dołączył(a): 2009-09-04, 14:00
Wiek: 18
Płeć: Mężczyzna


Powrót do Śmietnik



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


• Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO