Gadane.pl - tysiące wygadanych ludzi!

Ogólnotematyczne forum dyskusyjne, na którym rozmawiamy o wszystkim.
Gadety, prezenty

Hmmm... ?

Odpadki forum - wszystko co zamknięte lub niepotrzebne znajduje się właśnie tutaj.

Hmmm... ?

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 08:56

Nie wiem od czego zacząć, no więc od ponad 2 tyg. pisze sobie z kolesiem smsy i na gg, w sumie pewnym wydarzeniem troche zniechęcił mnie do siebie otóż pojechał na drugi koniec Polski na wesele i w ciągu całego weekendu sam napisał 2 sms, mówiąc, że nie ma czasu na pisanie itp. bo się bawi... mnie to trochę zraziło, bo jak kogoś lubię to przecież ciągnie mnie do pisania z tą osobą.. ale to jeszcze nic, więc zaparłam się w sobie i postanowiłam, że sama już do niego więcej nie napisze, a jak wyjadę na wakacje to się odzywać nie będę i też tak było, on napisał czemu milczę nie odzywam się a ja krótkie słówka i koniec rozmowy... no i się prawie tydz., do siebie nie odzywaliśmy, po czym wróciłam... i on napisał do mnie na gg, ja miałam jego nr usunięty więc nie wiedziałam z kim piszę dopiero później się skapnęłam, że to on więc zaczęłam mu robić wymówki to on stw że jestem zaborcza itp. to mnie już dobitnie wkurzyło i dogryzałam mu ile wlezie... później jakoś mi przeszło i pisaliśmy całkiem sporo, do później nocy.. no i pech chciał , że weszłam sobie na jego nk.. znalazłam go i PACH! :/ Ma tam zdj z laskami, jedna z nich to jego była, którą znam z widzenia - jak można z kimś nie być i mieć zdjęcia? wrrrr! w dodatku boli mnie ta myśl, że znam tą laske ehh.. dlatego już odechciało mi się z nim gadać, jak myślicie? warto coś takiego psuć? nigdy jednak mi się nie zdarzyło bym znała "byłe" moich chłopaków, a teraz ta myśl mnie prześladuje, bo ta dziewczyna nie jest przeciętna, jest bardzo ładna... ;/
Ostatnio edytowano 2009-08-26, 15:29 przez shanxi, łącznie edytowano 1 raz
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez Marta_91 » 2009-07-27, 10:02

No kurcze, a gdzieś to pisałam że śmieszy mnie to zjawisko na nk, gdy para gdy jest razem wstawia swoje fotki, a gdy się rozstają to zaraz fotki znikają. Może to było jakieś "pokojowe" rozstanie? Może nie chcą tego w jakiś patetyczny sposób demonstrować? Założe się, że jeśli wy będziecie razem, to wtedy nie wstawi twojego zdjęcia obok jej, wtedy zapewne usunie. A to że znasz jego byłą, co to ma do tego żeby go sobie odpuścić... Może to dla ciebie dziwne uczucie, ale nic na to nie poradzisz. Świat jest mały, może jeszcze nie raz spotkasz się z taka sytuacją.
Jedyne do czego może być to "ale" to te rzadkie sms'y gdy sie nie widzieliście. Chociaż po części zrehabilitował się tym że zainteresowało go to że ty nie piszesz.
Skoro odechciało ci się z nim gadać, to nic na siłe, ale nie uważam tych fotek za jakis powazny powód takiej decyzji. Czas pokaże...
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 10:27

Ja po prostu w ogóle nie wrzucam zdjęć chłopaków na nk rotfl także u mnie takiego problemu nie ma eheh :bad: a co do tego kolesia to faktycznie chyba poczekam co mi napisze na moje "ale" rotfl ale to i tak mi się nie podoba - bo skoro ma jej zdjęcie to raczej nadal o niej myśli.. a faktem jest to, że... miał już po niej laski !! więc po co takie zdjęcie trzyma? a weźźź faceci są dziwni..
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez paulus19922 » 2009-07-27, 11:00

shanxi napisał(a): ale to i tak mi się nie podoba - bo skoro ma jej zdjęcie to raczej nadal o niej myśli.. a faktem jest to, że... miał już po niej laski !! więc po co takie zdjęcie trzyma? a weźźź faceci są dziwni..


a może ta dziewczyna, to jest jego teraz jakaś koleżanka? no to jej zdjęć przecież nie usunie...
no najlepiej będzie jak poczekasz, aż odpowie ;)
Ty wypełniasz moje sny, zapominam co to łzy...
Avatar użytkownika
paulus19922
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1641
Dołączył(a): 2009-04-24, 21:04
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 11:12

To ja dziękuje za taką koleżankę.. rotfl
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez biedronaaa » 2009-07-27, 11:14

kurdeee tyle się upisałam i skasowało mi się ;/ buuu... ;/


może po wielkiej love zostali dobrymi znajomymi ??
a to zdjęcie jest tylko z nią czy jest więcej osób na nim??
biedronaaa
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 2009-01-27, 15:37
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 11:17

Tylko z nią z spływu kajakowego :marzyciel: i jeszcze ona jest na stroju kąpielowym rotfl dla mnie trochę to dziwne by po wielkie love zostać kumplami w coś takiego nie wierzę to nie jest realne, bo zawsze jedna osoba będzie wyobrażać sobie "za dużo"
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez biedronaaa » 2009-07-27, 11:19

a on wie, ze znasz tą dziewczynę?? może zapytaj go co to za laska.. ;p
biedronaaa
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 2009-01-27, 15:37
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 11:21

Oj już mu to piękne zdjęcie wypomniałam rotfl pewnie już nawet nie odpisze ahaha! A kij z nim.. nie ten to będzie inny =)
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez paulus19922 » 2009-07-27, 11:33

shanxi napisał(a):A kij z nim.. nie ten to będzie inny =)

świetne podeście =)
Ty wypełniasz moje sny, zapominam co to łzy...
Avatar użytkownika
paulus19922
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1641
Dołączył(a): 2009-04-24, 21:04
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez biedronaaa » 2009-07-27, 11:33

"niech poczuje smak straty fajnej maski" <--- moje i kumpelek powiedzenie jak jakaś łajza którąś rzuciła ;p


a w jakich teraz jesteście kontaktach?? trzaskacie esy czy kłótnia??
(zamiast ci coś poradzić to się wypytuję, powiedzmy że badam teren ;p)
biedronaaa
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1167
Dołączył(a): 2009-01-27, 15:37
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez Marta_91 » 2009-07-27, 12:39

shanxi napisał(a):dla mnie trochę to dziwne by po wielkie love zostać kumplami w coś takiego nie wierzę to nie jest realne, bo zawsze jedna osoba będzie wyobrażać sobie "za dużo"

oj nie zawsze. zdarzają się odstępstwa, ja jednego doświadczyłam. a może postaw go w takiej sytuacji: prosto z mostu zapytaj sie co go motywuje żeby trzymac jej zdjęcie, tylko wiesz, bez bulwersa jakiegoś pytaj, raczej z nutka zaciekawienia...
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez paullina9492 » 2009-07-27, 15:37

heh co do tych fot to mam koleżankę której chlopak ma na nk same foty z dziewczynami na każdej inna. Jednak sa razem i się kochają :*
Generalnie na samym początku wszyscy jej odradzali ten związek, mówili że lovelas i takie tam . A jednak chłopak się zmienił teraz leci 8 miesiąc razem ... :love:
Obrazek
Avatar użytkownika
paullina9492
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 2009-04-10, 22:46
Lokalizacja: Trn
Wiek: 0
Płeć: Kobieta

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 19:19

A więc rotfl znając mnie i moje możliwości, a także paskudny charakter nie wytrzymałam i zaczęłam na niego najeżdżać i na nią rotfl zrobiło się z tego niezłe przedstawienie roku... On stracił humor, nawet oboje ustawiliśmy nie za fajne opisy no i się tłumaczył, że ma jej zdjęcie bo długo ze sobą byli, że niby najdłużej, że są kolegami, że się spotykają maks raz na 1mieś, a ma zdj bo miło wspomina tamte chwile, do tego że każdą byłą wspomina - to ja zaczęłam już w ogole po nim jeździć ahaha i się zestresowaliśmy, aż w końcu mi przeszło (co nie znaczy, że to mnie nie gnębi, bo dla mnie coś takiego nie wchodzi w grę) no i na koniec się zapytałam czemu on nadal jest taki miły?> czy to moja połowa zwoju mnie usprawiedliwia, że nadal ze mną gada i się jeszcze nie szajstnął hehe , to powiedział , że potrzeba przy mnie dużo wytrzymałości i że potrafię mu podnieść ciśnienie.. ogólnie później sobie żartowaliśmy, nawet opis zrobił śmieszny jak poszedł na spacer a ja mu wrzuciłam " o na spacer idziesz do niej? " a ten że nie :D bo wyjechała, a ja " to pewnie płaczesz za nią teraz do poduszki może pocieszyć Cię szepnąć miłe słówko - nie martw się wróci" buaha i kazałam mu do niej wrócić - istny cyrk ;p i chciał o dziwo żebym do niego sms pisała i odp. mu na tamte ;) ale ja mu pow. że ma karę i nie będę pisać, że ma limit i ma się stęsknić hehe rotfl
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Re: Nie ma to jak pech... :/

Postprzez shanxi » 2009-07-27, 19:21

biedronaaa napisał(a):"niech poczuje smak straty fajnej maski" <--- moje i kumpelek powiedzenie jak jakaś łajza którąś rzuciła ;p


a w jakich teraz jesteście kontaktach?? trzaskacie esy czy kłótnia??
(zamiast ci coś poradzić to się wypytuję, powiedzmy że badam teren ;p)


Zajeb... powiedzenie !! rotfl
On ma szlaban na sms :] niech cierpi jak ja o!
shanxi
-#Użytkownik 90%
-#Użytkownik 90%
 
Posty: 879
Dołączył(a): 2007-06-12, 15:10
Wiek: 0

Następna strona

Powrót do Śmietnik



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


• Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
cron