Gadane.pl - tysiące wygadanych ludzi!

Ogólnotematyczne forum dyskusyjne, na którym rozmawiamy o wszystkim.
Gadety, prezenty

Bezmyślność na drodze

Długie rozmowy o warczących silnikach, wygodnych kanapach, luksusowych nadwoziach i rozgrzanych do czerwoności licznikach szybkości.

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez paulus19922 » 2009-07-04, 13:41

martus-ia napisał(a):Oczywiście widziałam debili wyprzedzających na trzeciego, albo wyjeżdżających z piskiem opon z podwórka..


co do tego, to on sam tak "jedzi" aż cierpliwości do niego nie mam, a ile już nie mam siły go upominać :ups:
(musiałam się poskarżyć :razz: )
Ty wypełniasz moje sny, zapominam co to łzy...
Avatar użytkownika
paulus19922
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1641
Dołączył(a): 2009-04-24, 21:04
Wiek: 17
Płeć: Kobieta

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez zubr » 2009-07-08, 19:37

hmm bylas juz na pasach jak cie przepuszczal ten samochod? bo jesli nie to jego wina, ze doszlo do potracenia, ok wina tez po stronie tego co cie potracil... ale nie "zaprasza sie pieszych na pasy" pozatym wg kodeksu drogowego pieszy ma zakaz WLAZENIA bezposrednio przed jadacy samochod inna sprawa ze bedac juz na pasach ma pierszenstwo.... duzo jezdze i wiem jak to wk*rwaia jak sie pieszy wepcha :D przed auto inna sprawa czasem tak trzeba :D ale jesli jestem poza autem jako pieszy wole poczekac.. bo nie ulegam reklamie i nie jem danonkow i nie mam kosci ze stali :D :D inna perspektywa jest jak sie jezdzi inna jak sie chodzi ci co maja prawko wiedza o czym pisze ci co je zdobeda wiedziec beda :D :P

wypadku nie mialem, sytuacji w ktorych moglo dojsc do wypadku duzo, narazie ratuje mnie skill, wyobraznia, doswiadczenie, przewidywanie rzeczywistych zagrozen na drodze, czasem za bardzo brawurowo jezdze, ale jest tez w tym powsciagliwosc, jesli jade jakims trupem to nie ma co wariowac :D, refleks sie przydaje (heh te kilkanascie godzin codziennie kiedys w quake owocuje teraz :D hahah) pozatym zasada ograniczonego zaufania do innych uzytkownikow drogi
i jeszcze raz praktyka, praktyka na drogach krajowych i poza krajem ...

martus-ia napisał(a):Człowiek z pasją nie łamie przepisów...

wlasnie ze lamie :P zwroc uwage ile kierowcow zatrzymuje sie za znakiem stop jesli droga z pierszenstwem nic nie jedzie albo na tzw strzalce warunkowej :P kto nie omija na podwojnej ciaglej ?ect ect :D wiele jest akcji ktore reguluje zycie a przepisy sa zeby sie nauczyc jezdzic pozniej to juz inna bajka :P
[cenzura]
Avatar użytkownika
zubr
-#Użytkownik 50%
-#Użytkownik 50%
 
Posty: 201
Dołączył(a): 2009-04-05, 17:58
Lokalizacja: Własna
Wiek: 0
Płeć: Mężczyzna

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez Marta_91 » 2009-07-08, 19:42

zubr napisał(a):
martus-ia napisał(a):Człowiek z pasją nie łamie przepisów...

wlasnie ze lamie :P zwroc uwage ile kierowcow zatrzymuje sie za znakiem stop jesli droga z pierszenstwem nic nie jedzie albo na tzw strzalce warunkowej :P kto nie omija na podwojnej ciaglej ?ect ect :D wiele jest akcji ktore reguluje zycie a przepisy sa zeby sie nauczyc jezdzic pozniej to juz inna bajka :P

no a czy to nie jest łamanie przepisów? takich też krytykuję.
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez zubr » 2009-07-08, 19:58

jest ... piszesz tak bo nie masz prawka :P jak bedziesz miala prawko nie zauwazysz jak czesto bedziesz lamac przepisy zanim sie zorietujesz nie zatrzymywanie sie na warunkowej jak nikt nie idzie przez pasy i nie jedzie glowna albo za znakiem stop :P to wynika z plynnosci ruchu bedzie rutyna...
[cenzura]
Avatar użytkownika
zubr
-#Użytkownik 50%
-#Użytkownik 50%
 
Posty: 201
Dołączył(a): 2009-04-05, 17:58
Lokalizacja: Własna
Wiek: 0
Płeć: Mężczyzna

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez Marta_91 » 2009-07-08, 21:25

za miesiąc pogadamy ;]
----------------------------------------
przyjechał dzis do mnie moj Michu. ale po niespełna godzinie odebrał telefon, powiedział: "wypadek pod domem" i wybiegł z mojego pokoju. po godzinie wrócil i mi wszystko opowiedział.
co zobaczył jak przyjechał do siebie? samochód w ogrodzie przed domem. w piwnicach jest garaż, a do niego prowadzi betonowy zjazd w dół ogrodzony po bokach murkiem. przednie koła pojazdu zaryły w beton, tylne wisiały w powietrzu nad trawnikiem. a w srodku trzech delikwentów. na miejscu była juz policja, straż i nawet karetka. okazało się że nasz kierowca i pasażerowie mają niespełna 2 promile alkoholu we krwi. nikomu nic sie nie stało, ale mogło. na ulicy jeździł rowerkiem 5-letni chłopczyk z sąsiedztwa. on jedyny widział w całości całe zdarzenie. sam tez jest cały. ulica ta, jest mało uczeszczana, kilkadziesiat metrów za domami jest juz las, a dom mojego chłopaka jest ostatnim domem na tej drodze. jakies 20 m dalej asfalt przechodzi w żwir. jak doszło do wypadku? 50 m przed opisanym miejscem jest lekki zakręt i stoi tam znak. przepraszam - stał. staranowali go. gdy wyszli z zakretu i nabrali większej predkości zauważyli (sukces!) po lewej starego dęba. więc odbili w prawo... w płot... własciwie tego płotu nie było. tata mojego chłopaka wymienia go, dwa dni temu skończył układanie nowych cegłówek. na trawniku rosły nowe krzaki ozdobne. rosły. po wszytskim, nie można było niczego dotykać zanim przyjedzie śledczy. więc przez ten czas zebrał się tam spory tłum. dzieci jeżdżące wokoło na rowerach, niektórzy samochodami poprzyjeżdżali i robili zdjęcia...
a co z naszą trójcą? hmm, jeden mówił że pozostałej dwójki nie zna, bo stopem jechal - tylko ciekawe czemu to on prowadził (??), reszta nie potrafiła nic z siebie wykrztusic oprócz bełkotu. chciałoby się powiedziec: "młodzi szaleni kierowcy po kilku piwach" - ci młodzi kierowcy byli po 50-ce...
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez brawurka » 2009-08-31, 11:18

Nie wiem czy ktoś to widział, ale naprawdę gdybym to ja dogoniła tą kobietę to bym ją chyba gołymi rękoma udusiła za to że uciekła z miejsca wypadku.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019381,tit ... video.html
Obrazek
Avatar użytkownika
brawurka
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 2008-06-12, 17:33
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 24
Płeć: Kobieta

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez Marta_91 » 2009-09-14, 14:00

Wirtualna Polska :
Przepraszamy, ale TAKIEJ strony niestety nie mamy... :(


źle wkleiłas adres ;)

a to u mnie: http://www.rc.fm/polityczne/tragedia-na-motocyklu.html gdy jadę na jazdy, mijam codziennie to miejsce, pala się tam znicze. jak było napisane "towarzyska impreza u znajomych" odbywała się u mojej kolezanki. grill. wiem że był alkohol. sami sobie zawinili... może by żyli, gdyby pomoc wezwano natychmiast, w rzeczywistości karetka przyjechała po wielu godzinach. drugi chłopak po kilkudniowej walce o zycie w szpitalu zmarł, organizm nie wytrzymał niskiej temperatury jaka była w nocy...
no ale... alkohol i nadmierna prędkość nie idą w parze...
----------------------------------------------------------------------
ekhm. dziś mnie zrobiło się gorąco. jako ze odwołali mi autobus, stwierdziłam ze albo w ciagu 10 min znajde jakis transport albo nie ide na rozpoczęcie. i nagle niebiosa zesłały mi tel od kolegi: "przyjdz pod kwiaciarnie, jedziemy autem". ok. dwóch kolegów z przodu, ja siadłam z tyłu. az mnie wgniotło w siedzenie na poczatku jak kumpel ruszył. i stwierdziłam że lepiej bedzie jak zaprzyjaźnię się z pasami. na miejsce przyjechalismy bardzo szybko... za szybko. na poczatku miasta, gdy zrobił się korek na światłach, kolega wcisnął hamulec do podłogi, pisk opon był niemiłosierny, ślady jakie zostawilismy widoczne z daleka... i rzuciło nami nieźle. zatrzymalismy się na innym samochodzie :/ panika niesamowita, nikt z nas nie wiedział co powiedziec. do tej chwili boli mnie ramię od pasa który wpił mi się w skórę. przód samochodu wyglada nieciekawie :/ tablica rejestracyjna dosłownie sie posypała, gdy tylko się ją dotknęło. no i maska tez wgnieciona... tamten samochód ma tylko coś nie tak ze zderzakiem, ale mimo to koleś postawił nam warunek: "albo kasa albo wzywam policję". ale obeszło się bez wzywania władzy. tak mi szkoda kumpla, wyobrażam sobie co rodzice mu na to powiedzieli... wiem, jechalismy za szybko, ale chyba nikt nie zrozumie póki nie dostanie takiej nauczki...

--------------------------------------------------------------------------
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1023499,tit ... caid=18bed - nie wiem czy lepiej się śmiać czy płakać :pada:
Obrazek
Avatar użytkownika
Marta_91
-#Moderator
-#Moderator
 
Posty: 7424
Dołączył(a): 2007-10-28, 19:56
Lokalizacja: łódzkie/Wrocław
Wiek: 21
Płeć: Kobieta

Re: Bezmyślność na drodze

Postprzez brawurka » 2009-10-21, 13:03

kurcze nie wiem czemu tak dziwnie wkleił się tamten link.
tutaj powinno być dobrze :) http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title, ... video.html

co do Twojego artykułu Martusia, to ja będąc u mojej babci też widziałam taką sytuację. Co prawda dzieci nie były przewożone w bagażniku, ale też jedno na drugim napchane na tylnym siedzeniu. Rodzina ta jest wielodzietna, ale uważam, że jak się nie ma na fotelik samochodowy, to w ogóle nie powinno się przewozić dzieci. dodam, że to były dzieci w wieku od 1-8 lat i było ich tam razem chyba z siedmiu :/
________________________

a tutaj filmik o rosyjskim autobusie z niesprawnymi hamulcami. ile szczęścia miał ten facet, co przebiegał na tej ulicy...ja bym była w takim szoku, że do końca dnia nie wychodziła bym z domu :/
http://wp.tv/i,O-krok-od-smierci-niesma ... ,klip.html
Obrazek
Avatar użytkownika
brawurka
-#Użytkownik 100%
-#Użytkownik 100%
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 2008-06-12, 17:33
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 24
Płeć: Kobieta

Poprzednia strona

Powrót do Motoryzacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


• Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO